logotype

Czy Sąd słusznie skazał Bogdana W. za niedopełnienie obowiązków słuzbowych? Mamy pełne uzasadnienie wyroku.

W dniu 13 marca 2019 r. zapadł wyrok Sądu Rejonowego w Nysie uznający Bogdana W. winnego przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych, który co gorsza dopuścił się tego czynu w tzw. postaci kwalifikowanej czyli w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Czy jest on słuszny? Z uzyskanego z sądu uzasadnienia bezsprzecznie wynika, że do niedopełnienie obowiązków doszło. W ogóle nie potwierdziły się zarzuty oskarżonego, że materiał dowodowy był niepełny i trudno mówić o tym przestępstwie. Czy kara jest adekwatna? Uważam, że Sędzia Ulman wydał odważny wyrok, ale prawidłowy. Nie może być tak, że oskarżony zapłaci grzywnę i ma być po sprawie, wyrok musi być odczuwalny - a taki właśnie będzie dla oskarżonego środek karny w postaci pełnienia funkcji publicznych przez 5 lat.

#231 #KK #Kodeks #Karny #Bogdan #Burmistrz #Paczkowa #Prezes #Agencja #Rozwoju #Nysy #Przewodniczący #Rady #Powiatu #Nyskiego #Bezprawie #Przestępca #Przestępstwo #Niedopełnienie #Obowiązków #Służbowych #Osiągnięcie #Korzyści #Majątkowej #Zakaz #Kara #Wyrok #Pełnienie #Funkcji #Publicznych #Sąd #Rejonowy #Nysa

Niedopełnienie obowiązków przez byłego burmistrza Paczkowa polegało a tym, że zaniechał on ustalenia podatku od nieruchomości jednego z przedsiębiorców oraz, że nie sporządził operatu szacunkowego wartości nieruchomości i ustalenie wartości tej nieruchomości w oparciu o operat przedłożony przez nabywce, a następnie sprzedaż tej nieruchomości po cenie 32 170 zł. Nieustalenie podatku to nie była jednostkowa sprawa, a wystąpiła ona aż 9 razy. Co ciekawe zawsze dotyczyła ona tego samego przedsiębiorcy. Przypadek? Nie sądzę. Jak wynika z późniejszych ustaleń sądu, oskarżony był bliskim znajomym tego przedsiębiorcy. Wyrok w całości opublikowany jest na końcu, ja chciałbym się skupić na "najciekawszych" moim zdaniem jego fragmentach.

Chociaż Bogdan W. zarówno przed wydaniem wyroku, jak i po jego wydaniu w Radiu Nysa twierdził, że brak jest dowodów na jego winę to jednak ustalenia sądu są miażdżące i jasno stanowią, że tego typu zachowanie kategorycznie nie może zasługiwać na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawnym. Bowiem czy zaniechanie pobrania podatku mimo informowania pracowników, że takowy zostanie wymierzony, który co więcej o tych zaniechaniach był informowany przez swoich pracowników. Co więcej wręcz utrudniał podejmował takich czynności przez swoich pracowników. Wynika to zarówno w zeznań pracowników, ale nie tylko, przede wszystkim pism urzędowych kierowanych przez pracowników. Czy to nie są jednoznaczne dowody aby skazać za przestępstwo urzędnicze? twierdzenie oskarżonego było irracjonalne i najprawdopodobniej miało na celu tylko i wyłącznie nieudolne wybielenie własnej osoby z tej sytuacji. O nagannym postępowaniu oskarżonego najlepiej świadczy poniższy fragment uzasadnienia wyroku:

Burmistrz na łamach Radio Nysa twierdził, że szkody nie było po podatki zostały zapłacone - nie wspomniał tylko - zapewne przypadkiem - że to nie dzięki jego inicjatywie czy inicjatywie przedsiębiorcy spłacono zaległe podatki, a po kontroli RIO przez nowego burmistrza. Po za tym, naprawienie szkody nie przesądza o tym, że przestępstwa nie popełniono - prowadziłoby to do irracjonalnych zdarzeń np. złodziej samochodowy, który zostałby w końcu złapany przez organy ścigania, następnie zwróciłby skradziony samochód, a przed sądem twierdził, że przestępstwa nie popełnił ponieważ szkoda została naprawiona. Ponadto szkoda nie odnosi się tylko do wartości majątkowych, co zresztą zauważył sąd.

Niestety to jeszcze nie koniec, ponieważ jeszcze ciekawiej przedstawia się sprawa ze sprzedażą pewnej nieruchomości.

Nieruchomość początkowo w 2011 r. wyceniono na prawie 150 tyś zł, jednak nabywca nie był wtedy nią zainteresowany. W 2014 r. zmienił zdanie i przedstawił sporządzany na własne zlecenie operat szacunkowy wyceniający nieruchomość na trochę ponad 32 tyś zł. Co zrobił burmistrza? Lokal przeznaczył do sprzedaży za cenę wskazaną w operacie pomimo tego, że pracownicy urzędy wskazywali na wątpliwości w różnicy cenowej między operatami - wskazywali oni, że powinien zostać nowy rzeczoznawca do ustalenia wartości nieruchomości. Jak się później okazało operat ten został sporządzany z naruszeniem zasad wynikających z przepisów. Wartość nieruchomości oszacowano na kwotę 51 tyś zł na dzień 21 listopada 2014 r. W tym miejscu należy zaznaczyć, że operat szacunkowy jest ważny przez 12 miesięcy od jego sporządzenia, może on zostać wykorzystany po tym terminie tylko w przypadku potwierdzenia jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego (art. 156 ustawy o gospodarce nieruchomościami) - dlatego słuszne były zastrzeżenia pracowników co do konieczności powołania nowego rzeczoznawcy. Każdy myślący człowiek powziąłby wątpliwości, gdyby miedzy dwoma operatami wystąpiła różnica ponad 100 tyś zł i w takiej sytuacji powołany zostałby nowy rzeczoznawca. W tym zakresie również trafne jest uzasadnienie sądu:

Warty uznaniu jest wątek dotyczący szkody, który Sąd podniósł w kontekście odbioru społecznego, a dokładniej równego traktowania. Bowiem niepobieranie podatku od nieruchomości od jednego z przedsiębiorców w stosunku do pozostałych mieszkańców, którzy zobowiązani byli płacić podatek od nieruchomości to jest to z pewnością sytuacja nierównego traktowania, Konstytucja bowiem w art. 32 wskazuje, że "Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne".

W mojej ocenie wyrok jest słuszny, ponieważ sama kara grzywny nie spełniłaby swojej funkcji. Należy mieć na uwadze, że oskarżony jest Prezesem spółki gminnej, który zarabia 8700 zł miesięcznie, piastuje również stanowisko Przewodniczącego Rady Powiatu Nyskiego, a więc otrzymuje dietę miesięczną w wysokości około 2000 zł. Zatem sama kary grzywny w istocie nie byłaby żadną karą dla oskarżonego. W mojej ocenie kara pozbawienia wolności, a w szczególności zakaz pełnienia funkcji publicznych przez 5 lat spowoduje, że oskarżony nie powinien w przyszłości popełnić podobnych przestępstw i rzetelnie wykonywać swoje obowiązku. Wynika to już z samych wypowiedzi oskarżonego w miejscowym radiu, który stwierdził, że zapłacił by grzywnę i byłoby po sprawie. Ale czy wyrok ma na taki cel aby "było po sprawie", czy ma być dolegliwy, represyjny i aby przestępca nie wrócił w przyszłości do popełnienia podobnego czynu zabronionego? Wydaje mi się, ze to drugie, co też zresztą również zauważył sąd.

Warto zauważyć, że osoba ta jako pełniąca funkcje Prezesa spółki w mojej ocenie czuje się bezkarna. Chociaż każdy wie, że zarobki osób publicznych są jawne mimo, to Prezes odmówił udostępnienia informacji. po mojej skardze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu nakazał burmistrzowi udostępnić informację, ten odwołał się od tego wyroku - złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oczywiście takie jego prawo, jednak w tak oczywistej sprawie jest to tylko nieuprawnione przeciąganie sprawy, bo NSA rozpoznaje sprawy co do zasady w ciągu 2 lat.

Kolejny przykład to rejestr umów, już raz przegrał w sądzie administracyjnym odmowę udostępnienia rejestru umów. Po tym wyroku w 2018 r. bez problemu udostępniał tzw. rejestry umów, wtedy to ujawniłem sporo niewygodnych informacji np. zakup mebli do spółki za 150 tyś. zł czy sprzedaż lokalu, żeby za kilka tygodni go wynająć. Tym razem rejestr ze stycznia nie udostępnił, zasłonił się tajemnicą przedsiębiorcy, jednak w decyzji nie uzasadnił w żaden sposób, dlaczego ujawnienie tych umów stanowi tajemnicę przedsiębiorcy. Czy Bogdan W. popełnia kolejne przestępstwo z art. 231 k.k. w zw. z art. 23 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez niedopełnienie obowiązków w zaniechaniu udostępnienia informacji stanowiącej informacje publiczne? Przestępstwo to jest popełniane nie tylko w chwili standardowego zaniechania nieudzielenia odpowiedzi na wniosek, ale również w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej w formie decyzji administracyjnej w sytuacji gdy nie było żadnych podstaw prawnych do wydania takiej decyzji - takie stanowisko wyraziła sędzia NSA - Irena Kamińska, specjalistka w zakresie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Podsumowując mam nadzieję, że wyrok zostanie utrzymany przez Sąd Okręgowy w Opolu, ponieważ Bogdan W. musi faktycznie ponieść konsekwencje popełnionego przestępstwa.

Kopia wyroku wraz z uzasadnieniem w pliku PDF

 

2019  O jawności Nysy i okolic   globbersthemes joomla templates